Rezerwacja grup tel. 94 352 12 88
PROJEKTY MUZEALNE

MF Silesia

Polska Żegluga Bałtycka obecnie posiada trzy promy, które zabezpieczają połączenia morskie między Polską, a Danią oraz Szwecją. Są to: MV Baltivia, MF Wawel oraz MF Mazovia. Przez 40 lat, w barwach PŻB z napisem „Polferries” na burtach pływało już kilkanaście promów pasażerskich. Z ciekawostek, na jednym z nich, MF Rogalin, była kręcona w roku 1978 akcja filmu „07 zgłoś się”. Odcinek nosił tytuł „Złoty kielich z rubinami”. 


Muzeum Oręża Polskiego w Kołobrzegu w swoich zbiorach ma kilka pamiątek ze statku MF Silesia, dlatego troszeczkę więcej właśnie o nim. Skrót MF przed nazwą oznacza rodzaj statku- prom motorowy (motor ferry). MF Silesia to morski prom pasażersko-samochodowy typu ROPAX. Oznaczało to, że miał zwiększoną przestrzeń ładunkową a zmniejszoną powierzchnię pomieszczeń publicznych i kabin dla pasażerów. Zbudowany został w 1979 roku w Stoczni Szczecińskiej imienia Adolfa Warskiego na zamówienie kołobrzeskiego armatora- PŻB. Był on drugim z serii B490, pierwszym był bliźniaczy MF Pomerania. Podstawowe wymiary promu: długość całkowita-127,63 m; szerokość- 19,45 m; zanurzenie- 5,42 m. Do napędu wykorzystywane były dwie śruby napędzane przez cztery silniki Zgoda Sulzer 6ZL 40/48 o mocy łącznej 12530 kW . Pozwalały one na rozwinięcie prędkości maksymalnej 20 węzłów (37 km/h). MF Silesia pływała głównie na linii Gdańsk – Nynäshamn (Szwecja) i zabierała na pokład 1000 pasażerów i prawie 300 samochodów osobowych lub 26 ciężarowych typu TIR. Rejs trwał 19 godzin. Pasażerowie mieli do dyspozycji 414 miejsc w kabinach  dwu i czteroosobowych. W trakcie rejsu mogli korzystać z nocnego klubu, restauracji, kawiarni oraz dyskoteki. W tamtym okresie dużym powodzeniem na promie cieszyły się sklepy wolnocłowe.


14 stycznia 1993 roku o północy Silesia wychodziła z portu w Świnoujściu, po pięciu minutach wychodził prom MF Jan Heweliusz (Polskie Linie Oceaniczne). Był to jego ostatni rejs. Bardzo się spieszył z powodu opóźnienia i jeszcze na torze podejściowym minął Silesię. Kilka godzin później, w okolicy niemieckiej wyspy Rugia, wydarzyła się katastrofa, w której zginęło 55 osób.


Prom MF Silesia pływał we flocie PŻB do roku 2005. Wtedy sprzedany został greckiemu armatorowi GA Ferries i zmienił nazwę na MF Felicia. Błyskawicznie został odsprzedany ukraińskiemu przedsiębiorstwu Ukrferry z Odessy. Tam obsługiwał linię Odessa- Stambuł a w roku 2006 kolejny raz zmieniono mu nazwę, tym razem na MF Yuzhnaya Palmyra. W roku 2010 zakończyła się dobra passa promu. Sprzedany został włosko- albańskiemu konsorcjum mafijnemu, gdzie pływał pod nazwą Adriatica I. Trzy lata później został aresztowany na Sycylii za długi armatora. 


Prom MF Silesia zapisał się jednak w pamięci pasażerów Polskiej Żeglugi Bałtyckiej w samych dobrych wspomnieniach. Przez 26 lat obsługiwał połączenia do Skandynawii, a większość z tego okresu przypadał na okres Polski Ludowej. Był wtedy traktowany jako przysłowiowe „okno na świat”.  I co ważne, wtedy na burtach promu pod nazwą Silesia, widoczny był port macierzysty- Kołobrzeg, rozsławiając nasze miasto.