Rezerwacja grup tel. 94 352 12 88
AKTUALNOŚCI

Antoni Szarmach

Z wielkim żalem żegnamy wspaniałego człowieka, wielkiego przyjaciela Muzeum, Antoniego Szarmacha. Przez dekady, mocno związany z Kołobrzeskim Muzeum, całym swoim sercem i z wielkim zaangażowaniem wspierał poczynania naszej instytucji. Zawsze gotów pomóc, powiedzieć dobre słowo, czy zwyczajnie zażartować.

 

 

Między innymi z jego inicjatywy w maju 2018 roku odbyły się w MOP uroczystości związane z obchodami 100. rocznicy powstania Ligii Morskiej i Rzecznej. Wtedy też podpisano porozumienie o współpracy miedzy dwoma instytucjami. Z tej samej okazji otwarta została w Muzeum wystawa czasowa pt. „Trzymajmy się morza”, związana z historią Ligii. To właśnie Antoni poruszył niebo i ziemię, by móc wypożyczyć cenne eksponaty i artefakty, które mogliśmy następnie pokazać na wystawie. Wspierał nas zawsze, starał się „swoimi ścieżkami” zainteresować jak największe grono ludzi tym, że w Kołobrzegu jest muzeum, które warto odwiedzić i do którego warto przekazać swoje rodzinne pamiątki. Stawiał również na edukację, Każdego roku przyprowadzał grupy dzieci i młodzieży, przyjeżdżające na słynny Zlot Jungów, organizowany przez Ligę Morską i Rzeczną. Znaliśmy go również jako przewodnika turystycznego, który z ogromną wiedzą i pasją oprowadzał po Muzeum grupy zwiedzających. Pomagał nam w projektach i działaniach edukacyjnych, takich jak: Ferie z historią, lekcje czy warsztaty muzealne. Chęć niesienia pomocy innym i bycia potrzebnym to było jego życiowe motto.

 

 

Antoni Szarmach był także członkiem Rady Muzeum w latach: 2002-2004, 2005-2007, 2010-2011, 2012-2015. Prawie dekadę temu był wśród osób, które zainicjowały powstanie Towarzystwa Przyjaciół Muzeum Oręża Polskiego, stowarzyszenia wspierającego działalność Muzeum. Przez dwie kadencje pełnił funkcję przewodniczącego i członka Komisji Rewizyjnej Towarzystwa. Spotykaliśmy się często. Wspólne wyjazdy w ramach podróży studyjnych oraz obecność na nich Antoniego, zapewniały wszystkim niezapomniane wrażenia i dobre samopoczucie.

Zabraknie nam Twojego uśmiechu, serca, zaangażowania i oczywiście żartu. Do zobaczenia...